sobota, 18 listopada 2017

Zawody Hubertusowe 2017 Pony-Klub - Moje i mojej Rianki pierwsze zawody !

Hej !
Dzisiaj odbyły się nasze pierwsze zawody :)
Mój i mojej Rianki pierwszy debiut :D
Konkurencja "Pony Games" w stępie (tor - zatrzymanie się w odpowiednim miejscu , wolta , slalom , drążki i przeszkoda)
Naszły drobne zmiany toru bo nie było przenoszenia toczka a zamiast niego był slalom :)

Hubertus zaczął się o 12:00 ale my przyjechałyśmy na same zawody ,które zaczynały się o 14:00 , było 20 uczestników my z Rianką mieliśmy numerek 3 czyli miałyśmy startować jako trzecie. Każdy mógł wybrać czy chce startować w kłusie czy w stępie i mógł wybrać na jakim koniu chce startować. Do wyboru były Bella , Bridget , Basia i Rianka :) najwięcej osób wybrało Bellę i Basię :)
Najpierw było przedstawienie koni , koniki zostały oprowadzone na około toru i przedstawione. Następnie Pani Dominika ,która sędziowała przedstawiła nam zasady i objaśniła jak mamy jechać tor.
Zasady były takie : trzeba ukłonić się przed sędzią i gdy dostanie się znak "dwonek" ,że trzeba ruszać ruszyć stępem bądź kłusem (zależy od konkurencji ) trzeba wykonać bezbłędnie wszystkie "utrudnienia" i przeszkody (za każdą źle wykonaną /ominiętą/zrzuconą przeszkodę/utrudnienie jest punkt karny) i jest liczony czas :) im lepszy czas i im mniej punktów karnych tym lepiej :)

Przede mną startowały dwie osoby jedna w kłusie druga w stępie i przyszła kolej na mnie.
Przyprowadziliśmy Riankę i wsiadłam na nią - pogłaskałam i szepnęłam do ucha aby się nie stresowała 😆 chociaż nie wiem kto tak naprawdę stresował się bardziej 😆 podjechałyśmy do sędziego ukłoniłyśmy się i dostałyśmy dzwonek - Rianka troszeczkę się zakłopotała i zanim ruszyłyśmy kilka sekund minęło ale spokojnie nie była to duża utrata czasu :) po prostu nie wiedziała ,że "to już ruszamy" szłyśmy spokojnie stępem troszkę wolnym ale nasz plan był taki aby nie nastawiać się na czas a na utrudnienia i przeszkody. Czyli pomału ale dokładnie i skupiać się bardziej na przeszkodach niż na czasie.
Przyszedł czas na pierwsze utrudnienie czyli woltę , pomału okrążyłyśmy wyznaczone koło starałyśmy się jak najbliżej aby czas był jak najlepszy ale jednocześnie musiałyśmy pilnować abe nie wejść do środka wyznaczonego okręgu :) udało się pięknie zrobić woltę <3 no i nadszedł czas na slalom ,którego wcześniej nie ćwiczyłyśmy a był dosyć gęsty a pachołki miały bardzo małą odległość od siebie. Zwolniłam Riankę aby było nam łatwiej wymanewrować i o włosek dokładnie ale się udało :D zaliczyłyśmy więc kolejne utrudnienie co wróżyło nawet dobrze :D ale przed nami były jeszcze 2 utrudnienia. Przyspieszyłam Riane na prostej aby nadrobić czas i przyszedł czas na drążki (3 pod rząd) na Pierwszym Rianka trochę zboczyła i przeszłyśmy przez koniec ale się zaliczyło a na resztę już nakierowałam ją lepiej i przeszłyśmy przez środek pięknie ,żadnego nie zachaczając :) no i przed nami przeszkoda - do tej pory największa przez jaką kiedykolwiek przechodziłam...
Trochę strach nas ogarną bo miała około 35 miejscami może 40 gdyż była z "nieoszlifowanych" gałęzi , konarów i pniaków więc ogólnie była w jednym miejscu większa w drugim mniejsza ale i tak najwyższa jak do tej pory przez ,które przechodziłyśmy. Zauważyłam już po uszach Rianki ,że szykuje mi odmowę - miała prawo się trochę wystraszyć gdyż ze stępu jeszcze nigdy czegoś takiego nie przechodziła z kłusu jest łatwiej bo z rozpędu a tu nogi trzeba podnieść mega wysoko. Przyspieszyła ale widać było ,że chce ominąć przeszkodę - zaczęła szykować odmowę już chciała omijać i nakierowała się już na bok aby ominąć ale zciągnęłam ją mówiąc "no tak łatwo nie odpuścimy" widać po myśli Rianki to nie było ale udało się ją z powrotem nakierować na przeszkodę , cmoknęłam popędziłam ją łydką no i w końcu się zgodziła :D przeszła przez przeszkodę bezbłędnie ! mimo ,że przechodziłyśmy akurat przez najwyższe miejsce nie zahaczyłyśmy ani trochę :D nie wierzyłam i nie dochodziło to do mnie ale byłyśmy już za ostatnią najtrudniejszą przeszkodą ! teraz tylko podjechać do sędziego i zatrzymać się w odpowiednim miejscu. A więc na ostatniej prostej przyspieszyłyśmy i zatrzymałyśmy się pięknie kończąc przy tym występ :D
Pochwaliłam Riankę i mocno przytuliłam - byłam dumna z mojego konia i jestem do tej pory , nie zjadła jej trema , nie spłoszyła się mimo tego ,że było dużo ludzi , dużo koni i dużo odgłosów a przede wszystkim wszystko wykonała poprawnie i pokonała tą "straszną" przeszkodę :) usłyszałyśmy sędziego : 0.2:14 :) 2 minuty i 14 sekund :) czas nie najgorszy ale najważniejsze dla nas było to ,że 0 punktów karnych ! no i oczywiście najważniejsza zabawa :D

Po przejeździe poczekałyśmy na koniec wszystkich występów i oglądałyśmy :) wszystkim szło świetnie ! jedni startowali w stępie tak jak ja inni w kłusie :)
Gdy już wszystkich 20 zawodników ukończyło tor przyszedł czas na podliczanie punktów i czasu w tym czasie był rozstrzygany konkurs na najładniejszy rysunek w ,którym też brałam udział. Temat prac to : Moje naj... wspomnienie z Pony-Klubu ja narysowałam Moje Najwspanialsze a moja praca nosiła tytuł "Gdy dostałam Mefisto i Riane" :D przedstawiała mnie trzymającą Mefika i Riankę w kokardach :) prac było pięć między innymi "najzabawniejsze wspomnienie z Pony Klubu" itp.
Nie spodziewałam się ale zajęłam pierwsze miejsce w konkursie plastycznym ! Rodzice dzieci wybrali moją pracę i zdecydowali ,że jest ona najładniejsza :D

Przyszedł czas na ogłoszenie wyników...
Wyszliśmy na dwór i wszyscy ustawiliśmy się w rzędzie. Pani Dominika wyczytywała po kolei miejsca osobno w konkurencji kłusu i osobno w konkurencji stępu.
i nas wyczytała jako...
7 ! :D Ja i moja Rianka zajęłyśmy 7 miejsce ! :D jak na pierwsze zawody bajeczne ! Tym bardziej ,że pokonałyśmy cały tor bezbłędnie tylko jedynym czynnikiem był troszkę gorszy czas :) ale za nami w mojej konkurencji było jeszcze 4 jeźdźców. A więc bardzo dobrze <3 bardzo , bardzo , bardzo dobrze :D Żuciłam się Rianci na szyję , przypięłam jej flo (rozetę) i ucałowałam w pyszczek , mój kochany koniełek...moja dziewczynka kochana tak pięknie sobie poradziła , tak pięknie bezbłędnie a to ,że troszkę czas nam uciekł to szczegół i tak nie miałyśmy go najgorszego a skupiałyśmy się aby nie mieć punktów karnych :)

Dostałyśmy dyplom a wygrałyśmy nagrodę hubertusową "wiewiórkę" , długopis , naklejki i gazetkę
a za pierwsze miejsce w konkursie plastycznym wygrałam puzzle i rozetkę dla Riany ,którą przypięłam jej za piękny występ i za jej pierwsze zawody <3

Gratuluje Wszystkim wszyscy dzisiaj pięknie przejechali tor i zawody i spisali się na medal ! :D
Ja i moja Rianka na pewno będziemy na każde takie zawody "polować" i w każdych brać udział jeżeli będą takie dostosowane do naszych ograniczeń i umiejętności :)
Za rok obowiązkowo startujemy !
Zawody były super atmoswera świetna ! Wszystko było genialnie zorganizowane , duch rywalizacji fair play , wszyscy sobie pomagali i byli dla siebie mili , nie było żadnych zgrzytów a rywalizacja była w 100% przyjacielska. Wszystko było dokładnie objaśnione i instruktorzy służyli pomocą przez co stres był mniejszy - naprawdę świetnie zorganizowane zawody ja i Rianka czułyśmy się na nich naprawdę luźno a były to nasze pierwsze i miałam przed nimi dużo obaw.
Bardzo , Bardzo dziękuję pani Dominice , Panu Kamilowi i wszystkim koleżanką z ,którymi startowałam :) Sprawiliście ,że w ogóle się nie stresowałam i spełniliście moje marzenia <3 Tego hubertusa nie zapomnę nigdy :) było naprawdę WSPANIALE !

Dziękuję też mojej wspaniałej Riancę ,że tak pięknie poradziła sobie w dość stresującej dla konia sytuacji i ,że tak pięknie pracowała na treningach i dzielnie znosiła moje błędy i pomyłki ;)
Dziękuję mojej mamie , dziadkowi , tacie i babci za to ,że mnie wspierali i wierzyli we mnie no i ,że kibicowali i pojechali ze mną na zawody <3
I Dziękuje Wam czytelnikom za trzymanie za mnie i Riankę kciuków i wszystkie słowa otuchy !
Dziękuję tez Mefciowi ,który chociaż nie brał udziału w zawodach to z padoku dzielnie obserwował i kibicował jak jego dziewczyna i Pani sobie radzą 😆 Dzięki Mefiś za wsparcie ! <3

W zawodach startowały dzieci na różnym poziomie jeździectwa , niektóre dopiero zaczynały , niektóre już jeździły od najmłodszych lat , również startowały w różnym wieku wiek zawodników mniej więcej wachał się od 7 - 15 lat ale poza konkurencją na oprowadzance było kilka młodszych dzieci :)

Mój i mojej Rianki oficjalny wynik - przejazd bezbłędny 0 punktów karnych , czas 02,14 (2 min. 14 sekund) czyli taki "pośredni" miejsce 7 - przejazd określony "świetnym" :D

Filmiki nagrywałam i kamerką i aparatem jednak standardowo pojawią się na kanale za jakiś czas gdyż muszę je zmontować i obrobić. Zapraszam jednak do oglądania zdjęć ! <3






























                                                         PREZENTACJA KONIKÓW :)























                                             PODIUM ZA KONKURS PLASTYCZNY



                                    ODBIERAM NAGRODY ZA NASZE 7 MIEJSCE :D

              PODIUM - ZAWODNICZKI ,KTÓRE WYGRAŁY W KONKURENCJI KŁUS
              
                PODIUM - ZAWODNICZKI ,KTÓRE WYGRAŁY W KONKURENCJI STĘP
 RYSUNKI NA KONKURS (MÓJ TO TEN W OSTATNIM RZĘDZIE DO GÓRY I ŚRODKOWY)
                                                      NAGRODY DLA UCZESTNIKÓW
                        PAMIĘTKOWE FOTKI PO ZAWODACH <3 JA I MOJA RIANKA


                                                            LISTA ZAWODNIKÓW
                                                     NAGRODA ZA 7 MIEJSCE :D
                                                                        DYPLOM <3
                    ROZETA ZA 1 MIEJSCE W KONKURSIE PLASTYCZNYM (DLA RIANKI ;)
                  NAGRODA ZA 1 MIEJSCE W KONKURSIE PLASTYCZNYM (DLA MNIE :D)

10 komentarzy:

  1. Madziu gratuluje ... Jestem bardzo summa z ciebie i Rianki ... Bez punktów karnych ??? Braveeee
    I gratulacje po konkursie plastycznym ... Dla mnie jesteś najlepsza 😘😘😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje. Po prostu świetny wynik. Jesteśmy z Ciebie dumni, że tak świetnie sobie poradziłaś. Ty i Rianka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki wspanialy wynik i relacja z zawodow ! Gratuluje Madziu ! Usciski dla Ciebie i Rianki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! Madziu podziwiam cienie jesteś nie tylko mądra ale i odważna!!! No i przepięknie wyglądałyście obie! Cieszę się razem z Tobą, to naprawdę Wilki Sukces! Hurrra!/Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. I zapomniałam dodać, gratuluję również talentu plastycznego! Nasza cudowna, utalentowana Madzia!!!/Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. GRATULACJE:) Jestem pod wrazeniem;) Zawody hubertusowe MEGA;) Pozdrowienia dla Was

    OdpowiedzUsuń
  7. Madziu, gratuluję pięknego bloga oraz zawodów!Bądź dumna z siebie:)Życzę Ci dalszych sukcesów, pomysłów i tego niepowtarzalnego zapału!:) Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia! Magdalena Kraśnicka-Mosiołek

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje. Jesteś wielka. Taki wynik jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wpis. Wszystko pięknie opisane z detalami 😊 Ogromne gratulacje!!! Jesteś najlepsza! Madzia - dziewczyna o wielu talentach 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Super relacja! Czekamy na ciąg dalszy!

    OdpowiedzUsuń